W Łazach najlepiej poczują się Ci, którym zależy na ciszy i spokoju. Mimo, że jest to dobrze znana turystom miejscowość, jest również niezwykle kameralna. To doskonały wybór, jeśli nie wiemy, czy wolimy spędzić urlop na Wybrzeżu, czy też na Mazurach (https://pl.wikipedia.org/wiki/Mazury) – tutaj mamy dostęp zarówno do morza, jak i do jezior. Nad morzem jest oczywiście piękna, piaszczysta plaża oraz kąpielisko morskie „Łazy 223” o długości 100 metrów. Możemy tam także podziwiać imponujące ruchome wydmy. Jeśli chcielibyśmy spędzić czas nad jeziorem, mamy do wyboru Jamno oraz Bukowo. Oba były kiedyś zatokami morskimi, ale z czasem zostały oddzielone od Bałtyku mierzejami.

Kanał Jamieński w średniowieczu znajdował się w bezpośrednim sąsiedztwie Łazów, co miało znaczący wpływ na miejscowości w tamtych czasach. Zmalało ono, gdy został zasypany po wielkim bałtyckim sztormie w 1690 roku i przeniesiony o kilka kilometrów dalej. Obecnie jezioro Jamno jest znanym tutejszym ośrodkiem rekreacji i sportów wodnych, a także wędkarstwa. Rybacy powinni jednak wybrać się nad jezioro Bukowo, ponieważ w nim żyje ponad 20 gatunków ryb. Dzięki temu mają oni pole do popisu. Jest też bardzo lubiane przez windsurfingowców i świetnie się nadaje do rekreacji i uprawiania sportów. Często możemy na nim zobaczyć łodzie, jachty i żaglówki.

Łazy swoją sławę miejscowości turystycznej zyskały w okresie międzywojennym, kiedy to zaczęli się tu pojawiać letnicy. W 1959 roku wybudowano tu wiele ośrodków wypoczynkowych, które działają do dziś. W latach 60. i 70. XX wieku zaś rozwinęło się w Łazach budownictwo indywidualne oraz powstały pensjonaty, z których wiele do dziś działa, przyjmuje gości i zapewnia im noclegi (www.meteor-turystyka.pl/noclegi,lazy,0.html). Są bardzo spokojną miejscowością, jeśli jednak zapragnęlibyśmy poczuć przez chwilę klimat wielkiego kurortu, możemy się wybrać do pobliskiego Mielna. Warto się tam przejść po Promenadzie Przyjaźni, na której w sezonie odbywa się wiele imprez, a także zwiedzić poniemieckie bunkry. Jeśli chcielibyśmy poczuć przypływ adrenaliny, możemy się wybrać do Parku Linowego Tukan w Mielnie. Mamy tam do wyboru kilka różnych tras, o różnym stopniu trudności, możemy się zatem sprawdzić i pokonać lęk wysokości.

Niechorze jest nadbałtycką wsią, znaną ze swoich uroków już w XIX wieku. Pierwotnie była to osada rybacka, ale los wsi odmienił się wraz z wybudowaniem w 1866 roku latarni morskiej z domkiem dla latarników, zabudowaniami gospodarczymi i z ogrodem. Co więcej, latarnia ta została wzniesiona na klifie – do tej pory jej obecność dominuje nad okolicą, a także wyraziście ją zdobi. Latarnia morska to wizytówka tej miejscowości, administracyjnie podlegającej pod gminę Rewal.

Turystyczny boom na przełomie XIX i XX wieku

Liczba letników przybywających do Niechorza była imponująca – w latach dwudziestolecia międzywojennego osiągała poziom kilku tysięcy osób. Miejscowość była przygotowana do goszczenia przyjezdnych – dysponowała czterema hotelami, dziewiętnastoma pensjonatami, a także licznymi kwaterami prywatnymi. Na plaży znajdował się zbudowany na palach pawilon kąpielowy ze zjeżdżalnią (konstrukcja ta przetrwała do 1947 roku). Letnicy mieli do swej dyspozycji liczne kosze plażowe chroniące ich przed wiatrem i zbyt intensywnym słońcem. Dbano też o finanse letników: działała tutaj lokalna kasa oszczędnościowo-pożyczkowa oraz filia powiatowej kasy oszczędności. Była też placówka pocztowa oraz gabinet lekarski. Miejscowość do 1945 roku nazywała się Horst lub Ostseebad Horst.

Plaża w Niechorzu

Wybrzeże w Niechorzu jest po części klifowe – okazale prezentuje się przy plaży, która jest bardzo szeroka i piaszczysta. Na plaży są wyznaczone kąpieliska strzeżone. Osoby podróżujące ze zwierzętami domowymi nie muszą się martwić, że będą miały problem ze spacerowaniem z psem po plaży – na ten cel przeznaczone jest osobne zejście na plażę. Jeśli chodzi o atrakcje dla dzieci na plaży, to podczas sezonu jest ich sporo: dmuchane zabawki, zjeżdżalnie wodne i inne akcesoria zabawowe, które są w stanie sprawić, że najmłodszym pobyt nad morzem nie będzie wydawał się nudny. Prócz plaży turyści mogą wypoczywać jeszcze nad Jeziorem Liwia Łuża – obszar tego akwenu stanowi ostoję dla ptaków, a co za tym idzie, jest przynętą dla ornitologów, którzy godzinami potrafią obserwować życie ptaków.

Lokalna baza noclegowa

Niechorze jako miejsce wypoczynku na pewno nikogo nie rozczaruje. Szeroki wachlarz miejsc noclegowych sprawia, że każdy znajdzie tu odpowiednie dla siebie miejsce do spania (otwórz ➪meteor-turystyka.pl).  Niechorze zaprasza i oferuje liczne hotele, hostele, pensjonaty czy kwatery prywatne. Rezerwacji miejsc noclegowych można dokonać przez internet. W wyszukiwarkę wystarczy wpisać hasło: "noclegi Niechorze", a otrzymamy wiele ofert miejsc do spania. Każdy turysta z pewnością znajdzie tu odpowiednie dla siebie noclegi.

Wjeżdżając do niewielkiego Ustronia od strony Skoczowa bardzo łatwo się zorientować, że już dojechaliśmy do tej niezwykłej miejscowości położonej u podnóża malowniczego Beskidu Śląskiego. Niewątpliwym znakiem rozpoznawczym tego miejsca są śnieżnobiałe domy dla wczasowiczów w kształcie stożków nazywanych także trójkątami. A trzeba wiedzieć, że Ustroń oferuje noclegi nawet dla najbardziej wymagających gości.

MIASTO Z HISTORIĄ

Choć bardzo ciężko dziś w to uwierzyć, Ustroń stał się popularną miejscowością wypoczynkową i sanatoryjną dzięki rozwojowi przemysłu hutniczego. Mimo tego, że popularna niegdyś Kuźnia Ustroń funkcjonuje do dziś, mało kto już pamięta o przemyśle ciężkim w tym miejscu. Począwszy mniej więcej od XIX wieku, Ustroń znany jest jako miejscowość uzdrowiskowa nie tylko w kraju, ale również poza jego granicami. Nic w tym dziwnego. Doskonała baza noclegowa (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,ustron,0.html) i bogata oferta gastronomiczna przyciągają każdego roku rzesze wczasowiczów.

UZDROWISKO

Warto wiedzieć, że niegdyś miejscową specjalnością były tzw. kąpiele „gierzynowe”, które sporządzano z wody z dodatkiem żużlu powstającego w ogromnym piecu hutniczym. Podobno zawarte w nim liczne związki siarki leczyły wszelkie schorzenia reumatyczne u osób starszych. Z kolei najlepszym lekarstwem na anemię i różne dolegliwości przewodu pokarmowego były kąpiele serwatkowe, które sporządzano z mleka koziego i owczego. Choć wiele się zmieniło od tamtych czasów, Ustroń nadal posiada status uzdrowiska i wypada całkiem nieźle na tle innych tego typu miejscowości w Europie, przyciągając kuracjuszy zarówno zza zachodniej jak i wschodniej granicy. Dzielnica miasta, w której znajdują się liczne sanatoria nazywa się potocznie „Zawodzie”. Nazwa ta pochodzi prawdopodobnie od rzeki, która oddziela centrum od nieco bardziej górzystej części miasta, która znajduje się właśnie „za wodą”.

SŁYNNI MIESZKAŃCY

Wielu mieszkańców Ustronia chwali się tym, że w ich mieście mieszkał do końca swojego życia I Sekretarz PZPR – towarzysz Edward Gierek. Ten, co by tu nie mówić, dość kontrowersyjny działacz partyjny w znacznym stopniu przyczynił się do rozwoju uzdrowiska, gdyż to właśnie za jego rządów zbudowano większość „trójkątów” i dobrze dziś prosperujących sanatoriów. Drugą osobą, zasłużoną dla Ustronia był generał Jerzy Ziętek, który między innymi przyczynił się do stworzenia tzw. „zielonych płuc” dla całego Górnego Śląska.

Wypad nad morze o każdej porze roku może być udany, o ile zostanie porządnie zorganizowany. Na początku trzeba wybrać jedną z miejscowości, leżących bezpośrednio nad morzem. Niektórym zależy na małych wioskach rybackich, gdzie jest cisza i spokój, inni jednak wolą większe miasteczka turystyczne i znane kurorty dla wczasowiczów. Do tych ostatnich można zaliczyć Dźwirzyno, z jego niezwykłym położeniem. Miejscowość ta znajduje się pomiędzy Jeziorem Resko Przymorskie, a brzegiem Morza Bałtyckiego. Łączy je ze sobą Kanał Resko, który pięknie się prezentuje o każdej porze roku.

Plaża i kąpielisko w Dźwirzynie to miejsca bardzo zadbane i schludne. Uważa się je za jedne z najczystszych kąpielisk nad Bałtykiem, ponieważ nie ma na nich żadnych śmieci, a piasek jest drobny i przyjemny w dotyku. Wielu turystów interesują miejsca do spania położone bardzo blisko plaży. Do takich noclegów zaliczają się głównie domki letniskowe. Są one dostępne w różnych wielkościach, dlatego może je wynająć rodzina z dziećmi, jak i para zakochanych, czy grupa przyjaciół. Domki te zapewniają pełną prywatność, mają małe werandy, na których można się nacieszyć pięknym wieczorem. Poza tym są zabezpieczone przed dzikimi zwierzętami i nieproszonymi gośćmi, bo są ogrodzone płotem. Jeśli ktoś  woli bardziej tradycyjne noclegi, z pewnością spodobają mu się pokoje w ekskluzywnych hotelach, a kto zaś ceni domową atmosferę, z pewnością zadowoli się pobytem w pensjonacie. Jak widać baza noclegowa Dźwirzyna jest mocno rozbudowana. Oferuje noclegi w różnych cenach i o różnych standardach, dlatego każdy z łatwością znajdzie wśród nich coś dla siebie.

Do Dźwirzyna można przyjechać na kilka dni albo na całe wakacje, w każdym razie z pewnością atrakcji tutaj dla nikogo nie zabraknie. Jeśli ktoś lubi sporty plażowe to może wziąć udział w widowisku jakim jest Turniej Plażowej Piłki Siatkowej albo pobiec w "Biegu ku Słońcu". Jeśli ktoś zaś lubi ekstremalne sporty, to może skorzystać z przystani windsurfingowej i polatać na motolotniach nad Bałtykiem. Poza tym w Dźwirzynie jest też spory port, w którym cumuje mnóstwo łodzi. Można się więc wybrać na przejażdżkę morską i przeżyć niezapomniane chwile na morzu. Dźwirzyno jest popularnym kurortem dla wczasowiczów, warto więc sobie zawczasu zrobić rezerwację, jeśli wybieramy się nad morze w pełnym sezonie.

Podlasie jest przepięknym regionem znajdującym się w północnej części naszego kraju. Graniczy ono z województwem lubelskim, mazowieckim oraz Mazurami. Przygraniczny pas przyrody to głównie rozległe połacie lasów, na których jak do tej pory jedynie w niewielkim stopniu odcisnęła się ręka ludzkiej działalności. Każdy amator odpoczynku na świeżym powietrzu z dala od miejskiego zgiełku i hałasu powinien się na najbliższe wakacje wybrać na Podlasie. Czyste powietrze, wyjątkowy klimat oraz gościnność gospodarzy sprawiają, że z roku na rok w tym magicznym miejscu przybywa turystów, którzy spragnieni kontaktu z naturą z najbardziej odległych zakątków naszego kraju.

Ostatnie lata to dla Podlasia znaczny rozwój infrastruktury turystycznej. Poprawił się stan dróg, przybyło miejsc noclegowych oraz restauracji w najpiękniejszych miejscach regionu. Jeżeli chodzi o bazę noclegową to dominują tu niewielkie pensjonaty oraz gospodarstwa turystyczne. Jedynie w największych miastach można spotkać luksusowe hotele, które przyciągają gości nie tylko ofertą wypoczynku w pokojach o podwyższonym standardzie ale również dodatkowymi zabiegami odnowy biologicznej. Nad jeziorami można często również spotkać pola namiotowe oraz miejsca przeznaczone do biwakowania. Część z nich jest zupełnie darmowa, dzięki czemu chętnie z takich miejsc korzystają młodzi ludzie, którzy nie posiadają zbyt wielkich zasobów finansowych.

Większość pensjonatów oraz kwater prywatnych poza wygodnym łóżkiem oferuje także wczasowiczom możliwość skorzystania z oferty całodziennego wyżywienia. Obiadokolacje najczęściej przygotowywane są z lokalnych produktów i nawiązują do tradycyjnej kuchni kresowej. W sezonie turystycznym, zwłaszcza w miesiącach takich jak lipiec czy sierpień na Podlasiu bywa tłoczno. O kwaterach warto pomyśleć jeszcze na wiosnę – wówczas można liczyć na rabaty przy rezerwacji noclegu. Większość obiektów posiada własne strony internetowe, także bez najmniejszego problemu ich ofertę możesz znaleźć wpisując w pole wyszukiwania frazę “noclegi Podlasie”. Nie zapomnij o wpłacie wymaganej kwoty zaliczki za planowany urlop.

Pewnie nie możecie się doczekać, kiedy faktycznie będziecie mieć okazję na wypoczynek nad Morzem Bałtyckim. Oczywiście jak najbardziej opłaca się zaplanować sobie taki wyjazd, ponieważ będziemy mieli szansę na zobaczenie konkretnej okolicy z jeszcze lepszej perspektywy. Dlatego rezerwując noclegi w Chłopach (odnośnik), możemy zobaczyć, jakie tutaj przygotowano atrakcje dla turystów. Pod żadnym pozorem nie powinniśmy zapominać o tym, że rzeczywiście baza noclegowa w tej miejscowości jest jak najbardziej rozrywana przez turystów z całej Polski.

Zacznijmy od tego, że Chłopy są stosunkowo niewielką miejscowością, która znajduje się w pobliżu Sarbinowa, a także Mielna. Tutaj już spokojnie można wspomnieć o tym, że turyści organizują sobie owocne wycieczki właśnie w kierunku Mielna bądź w kierunku Gąsek, gdzie jak wiadomo znajduje się kolejna atrakcja turystyczna, którą jest latarnia morska. Pod żadnym pozorem nie powinniśmy również zapominać o tym, że przez Chłopy przechodzi słynny 16 południk. Zatem jeśli jesteśmy zainteresowani znalezieniem się dokładnie w tym miejscu, to wystarczy odszukać głaz, który jest jego najlepszym wskaźnikiem.

Kolejną atrakcją dla przyjeżdżających tutaj turystów jest oczywiście rybacka przystań. Na pewno nie jest to duża przystań, tak jak w niektórych kurortach, gdzie mamy do czynienia z dość okazałymi portami rybackimi. Ale na pewno miejsce to w Chłopach posiada swój niepowtarzalny urok. Tym bardziej, że mamy do czynienia często z dość tradycyjnym sprzętem rybackim. Natomiast każdego dnia rybacy wypływają na wody Bałtyku na swoich kutrach.

Nie powinniśmy pod żadnym pozorem zapomnieć o tym, że Chłopy jako całe są wpisane do rejestru zabytków. Rzeczywiście jest to dawna wioska rybacka, w której zachowało się do tej pory dość sporo obiektów architektonicznych, które pochodzą z XIX wieku. Są to najczęściej dawne domy rybackie, które zostały wybudowane techniką szachulcową. Ostatecznie, jeśli będziemy chcieli zakończyć już poszukiwania wszelkich atrakcji w Chłopach, jak i również w okolicach, ostatecznie możemy wybrać się także na tutejszą plażę, która uznawana jest za jedną z najpiękniejszych w Polsce. Przede wszystkim mamy do czynienia z dość szerokim pasem piaszczystej plaży, na której spokojnie będziemy mogli znaleźć miejsce do opalania się i spędzania czasu nad Bałtykiem.

Jest miejsce w Wielkopolsce, pomiędzy dwoma pięknymi jeziorami, gdzie co roku przyjeżdżają tysiące wczasowiczów, gdyż zaleźć tu można piaszczystą plażę z płytką i przeźroczystą wodą, wiele atrakcji dla dzieci, młodych ludzi chcących się wyszaleć i starszych szukających spokoju, liczne bary, restauracje, stoiska oraz umiejscowione tuż nad jeziorem noclegi (baza meteor). Skorzęcin, bo o tym kurorcie mowa, to także wymarzone miejsce na aktywny wypoczynek. Oprócz wyruszających spod ośrodka tras rowerowych – dwóch większych, prowadzących przez Powidzki Park Krajobrazowy oraz dwóch krótszych rekreacyjnych pętli – w okolicy można korzystać z turystyki pieszej, kajakowej, a nawet konnej.

W ośrodku wypoczynkowym w Skorzęcinie spotykają się dwie piesze trasy. Szlak zielony swój początek ma w miejscowości Słupca, dalej prowadzi przez Marcewo, Mieczownicę, Kochowo, Polanowo do Powidza – również miejscowości wypoczynkowej nad jeziorem – następnie Charbin ze starym dworkiem, Skorzęcin, miejscowości Piłka, Gaj, Krzyżówka i finisz w Jankowie Dolnym – tam także znajduje się plaża i domki letniskowe. Cały szlak liczy 58,3 km. Krótki szlak czarny to 9-kilometrowa pętla biegnąca przez Skorzęcin i Piłkę, praktycznie w całości prowadząca przez las.

Bardzo popularne w okolicy jest również kajakarstwo, choć w wielu miejscach poziom wody jest na to zbyt niski. Z jeziora Białego przepłynąć można rzeką Kwieciszewicą, nazywaną także Małą Notecią, dalej w kierunku jezior Piłka, Skubarczewa, Słowikowa i Kwieciszewa. Tutaj wodny szlak rozgałęzia się na rzekę Pannę, płynącą w kierunku Mogilna lub jeziora Pakoskiego, skąd dopłyniemy do Gopła i Noteci. Można wybrać także spacer jednym ze szlaków jezior w Powidzkim Parku Krajobrazowym, na terenie którego mieści się cały kompleks wypoczynkowy. Połączone jeziora to efekt polodowcowej rzeźby terenu Pojezierza Gnieźnieńskiego.

W okolicach Skorzęcina i sąsiednich miejscowości znajdują się również liczne gospodarstwa agroturystyczne i stadniny, więc zadowoleni będą również wielbiciele wypoczynku w siodle. W przyszłości prawdopodobnie na terenie Powidzkiego Parku Krajobrazowego wytyczony zostanie szlak konny. Nie można zapominać również o samym ośrodku i jego jeziorach, gdzie wynająć można łódki, rowery wodne czy nawet odkrywać tajniki windsurfingu. Nie brakuje też sportów naziemnych – tenisa, piłki nożnej, siatkowej czy koszykówki. Do tego cały kompleks wśród lasów oferuje szeroką bazę noclegową i gastronomiczną, mogącą pomieścić naraz około 6 tysięcy turystów spędzających tu całą dobę i znacznie większą liczbę plażowiczów.

Chciałbyś wybrać się na urlop i rozważasz wyruszyć w okolice województwa dolnośląskiego? Jedną z godnych polecenia miejsc bez wątpienia jest Szklarska Poręba. Ta urocza miejscowość cieczy się niesłabnącym zainteresowaniem nie tylko ze względu na liczne atrakcje, ale także przez wzgląd na jej klimatyczne położenie. Przybywający tu co roku turyści korzystają z przygotowanej, coraz szerszej bazy noclegowej (pod linkiem: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,szklarska-poreba,0.html).

Do miejsc godnych polecenia w tym obszarze niewątpliwie zalicza się Chybotek. Jest on właściwie jedną z priorytetowych turystycznych atrakcji w tym rejonie. Chybotek jest granitową grupą skalną położoną w Górach Izerskich na terenie właśnie Szklarskiej Poręby. Skała ta jest wysoka na kilka metrów i składa się z paru bloków zbudowanych z granitu karkonoskiego. Najwyżej położony skalny blok, którego średnica wynosi w przybliżeniu 4 metry, a który jest wsparty w dwóch miejscach, można z łatwością rozkołysać. Przez wzgląd na swój kształt posiada on także często wykorzystywaną nazwę zastępczą, a mianowicie Misa Cukru. Jak wiele zabytków, także i ten powiązany jest z walońskimi podaniami i miejscową legendą. Zgodnie z nią Chybotek stoi na straży wejścia do podziemnego skarbca. Historia tego miejsca związana jest również z podaniami mówiącymi o powiązaniu Chybotka z Duchem Gór. Postać ta według podań była Panem i właścicielem całych Karkonoszy. Stąd też wokół skały roztacza się duch tajemniczości i mistycyzmu. Do Misy Cukru można się dostać korzystając z dwóch sposób. Pierwszym z nich jest spacer czarnym szlakiem, który to wyznaczony jest dookoła miasta, natomiast drugą opcją jest wycieczka szlakiem niebieskim. Jest to wręcz idealne miejsce dla osób lubiących aurę historii, miejskich legend, a także kochających piękno i doceniających unikatową przyrodę. Czas tu spędzony będzie niezapomnianą przygodą i czasem błogiego relaksu.

Każdy turysta odwiedzający Jelenią Górę powinien chociaż raz w życiu zobaczyć to niesamowite miejsce otoczone malowniczymi widokami. Położony w zachodniej części pasam Karkonoszy, na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego stanowi główną atrakcję miasta. Ludzie często przyjeżdżając na nocleg i wypoczynek w jeleniogórskie (info – http://meteor-turystyka.pl) wybierają schroniska i pensjonaty znajdujące się bliżej Czarnego Kocioła niż w centrum miasta ze względu na to, iż widoki jakie z okien padają na okolicę są zjawiskowe. Osoby wybierając się na wczasy w to miejsce kierują się zazwyczaj naturalnym pięknem.

Czarny Kocioł Jagniątkowski jest pierwowzorem procesów geologicznych jakie miały miejsce prze wieloma wiekami w Karkonoszach. Strome i skaliste ściany, dno pokryte osadami morenowymi, żleby oraz pozostałości po zlodowaceniu to dzięki nim dzisiaj można podziwiać niesamowite i przepiękne widoki jakie niesie za sobą Park Karkonoski. Aby dostać się do Czarnego Kotła Jagniątkowskiego można wybrać jedną z trzech tras jakie zostały przygotowane dla każdego typy turysty. Mianowicie, szlak niebieski został stworzony z myślą o spacerowiczach, którzy podczas wędrówki cieszą się widokami i spokojem. Szlak czarny należący do najłatwiejszych lub zaplanować dłuższą już, całodniową wycieczkę do celu z głównego grzbietu karkonoskiego. Możliwości jest dużo. Tutaj przede wszystkim liczą się chęci dotarcia do celu, zobaczenia nowych rzeczy oraz doświadczenie nowych wrażeń. Każda podróż jest inna, każda na swój sposób wyjątkowa. Oprócz pięknych widoków, a trakcji jakie można napotkać po drodze i przede wszystkim niesamowitych wrażeń jakie dadzą każdemu turyście wędrówki do Czarnego Kocioła Jagniątkowskiego, Jelenia Góra posiada również wiele innych szlaków i miejsc zaczarowanych równie mocno jak ten.

Żadnemu miłośnikowi gór nie trzeba przypominać o tym, co powinien spakować wyjeżdżając na swoje kolejne wakacje lub ferie. Większość turystów stale jeżdżących w góry ma nawet swoje ulubione miejsca, pensjonaty lub kwatery prywatne, w których się zatrzymuje, korzystając nierzadko z tego tytułu z ciekawych zniżek. Co jednak z osobami, które w górach bywają rzadko lub wręcz jadą tam dopiero pierwszy raz? Specjalnie dla nich prezentujemy krótki poradnik o tym, jak przygotować się na taki wyjazd niezależnie od pory roku.

Góry w zimie

Jadąc w góry w zimę należy zabrać ze sobą przede wszystkim sprzęt narciarski, chyba że planujemy wypożyczyć go na miejscu. Nie będzie to trudne, ponieważ w większości przypadków baza noclegowa dysponuje również własnymi wypożyczalniami – w wielu hotelach czy ośrodkach wypoczynkowych rezerwując pokój można również wypożyczyć narty albo snowboard i to po o wiele niższych cenach niż w normalnych warunkach. Oczywiście niezbędne jest zabranie specjalnych kombinezonów i zimowych kurtek: o ile narty, gogle a nawet kaski wypożyczymy bez problemu, o tyle zakup kurtki, kombinezonu czy narciarskich spodni może być bardzo utrudniony. Warto też zastanowić się nad tym, czy na pierwszą wizytę w górach zimą wybrać oblegane stoki Tatr, czy może jakieś mniej zaludnione miejsce. Dobrym wyborem jest Międzybrodzie Żywieckie położone w Beskidzie Małym (tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Beskid_Ma%C5%82y) – to niewielka wieś rekreacyjna, gdzie znajdują się wyciągi narciarskie oraz trasy zjazdowe doskonałe dla amatorów w tym zimowym sporcie.

Góry w lecie

Wieś tą warto odwiedzić również w czasie lata, ponieważ tamtejsze noclegi są bardzo tanie (poszukaj na: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,miedzybrodzie-zywieckie,0.html), zachowując przy tym wysoki komfort. Dla porównania w Zakopanem za pokój zapłacimy około siedemdziesięciu złotych, w Międzybrodziu natomiast bez problemu zmieścimy się w granicach czterdziestu. A dodatkowo mamy do wyboru dwie różne przyrodnicze atrakcje – wieś położona jest u podnóża góry Żar, z drugiej natomiast strony otacza ją spore Jezioro Międzybrodzkie. W rezultacie turyści mogą swobodnie korzystać z obu typów wypoczynku: jednego dnia zmęczyć się na górskich szlakach, drugiego wypoczywać leniwie na plaży. To świetne rozwiązanie dla osób, które szukają górskiego klimatu i atrakcji w miejscu pozbawionym turystycznego tłoku, spokojnym i cichym, w którym naprawdę odpoczną od obowiązków, pracy a nawet własnej… rodziny.